Piliczewski Bogusz – The Problemist – 2024 – studia – specjalna pochwała

Piliczewski, Bogusz
The Problemist, 2024
specjalna pochwała

wygrana

Werdykt konkursu.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
6 miesięcy temu

Niestety, ale dla mnie to zadanie jest teraz niepoprawne.
Wcześniej, w tematycznej (bądź logicznej) próbie przeoczyłem poważny dual.
logiczna próba: 3. Qd6+? Ke2! 4. Qa6+ Bc4!! 5. Qxc4+ Kd2 (dual 5.. Ke1 prowadzący do innego pata, którego unikanie jest tutaj tematyczne) 6. Qxf1 pat.
Oczywiście to zadanie również wypada z mojej kolekcji („In Search of Beauty”). Nawiasem, ile tego typu niepoprawnych zadań jest uznawana za poprawne i psuje statystyki? 🙂

Last edited 6 miesięcy temu by Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
6 miesięcy temu

I jeszcze raz zastąpiłem tę pozycję nr 103 („In search of Beauty”) przez inną pracę. Mam czas na to do końca roku.
Jest to inna (nie moja !) cudowna interpretacja (wersja) fantastycznego pomysłu (kto jest autorem?) wzajemnego
poświecenia hetmana zrealizowana przy jedynie 7 bierkach i z niesamowitym finałem.

Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
6 miesięcy temu

I tutaj widać jak funkcjonuje ukrywanie duali w wariantach lub próbach (patrz dołączony werdykt). Próba 3. Qd6+? nie jest podawana jako tematyczna, czy logiczna, ale tylko jako zwykła (złuda 🙂 dla naiwnych), czyli że nie jest aż tak istotna, a dual w niej nie ma znaczenia. I to jest sprytne „oszustwo”, bo cała treść tego studium wskazuje na tematyczną (logiczną) zawartość tej próby (logicznego wyboru).
Podobnie jest w studium Jana Rusinka (1st PR New Statesman 1971) gdzie z kolei kompletnie ukryto (duale) oczekiwaną tutaj próbę 8. b8=B?.
Autor nie powinien narzucać wygodnej dla siebie (poprawność) interpretacji odbiegającej od rzeczywistych wydarzeń.
Chyba, że chce pozostawić po sobie kiczowate produkcje. 🙂

Last edited 6 miesięcy temu by Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
6 miesięcy temu

W Arves (news) Oleg Pervakov publikuje wersję swojej niedawno nagrodzonej pracy i mamy tam bardzo podobną
sytuację. Autor chwali się próbą 1. f7?, która kończy się patem, co jest tematyczne (unikanie pata), a zawiera ona dual, który autor pokazuje (!), bo tak trzeba (wypada). Ale jest to strzałem w stopę, bo przy jej niewątpliwej tematyczności dual jest poważny, a taka interpretacja może (powinna?) skutkować niepoprawnością zadania.

Jest ważne, żeby gra wstępna (jeżeli potrzebna) była widowiskową, lub zawierała elementy tematyczne bądź logiczną podbudowę, lub w prosty (bez nadmiernej komplikacji) sposób przygotowywała (budowała) grę właściwą.

Czy ten wybitny kompozytor (autor) ma rację, że powinien się tym pochwalić, a reszta ma się tym zachwycać?

Last edited 6 miesięcy temu by Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
6 miesięcy temu

Ta wersja własnej pracy Pierwiakowa (4th PR ACCC-55 2025) bardzo mnie zaskoczyła.
Na kompozycję szachową (studia) mają ogromny wpływ cztery osoby: Pierwiakow, Minski, Rusinek i Diduch.
Rusinek ma swoje lata i może za 10 lat ja również będę chciał poprawić dzieło Kopernika (elipsy, a nie koła) i wydać to dopisując siebie jako współautora.
Minski nie widzi różnicy w urodzie pomiędzy koniem a świnią.
Mam nadzieję, że w Ukrainie nie żyje kilkanaście milionów Diduchów.
Ale Pierwiakow publikując jako „hot news” (samozachwyt) to skażone studium przekroczył moje granice tolerancji.
Pozostawiam WAM moją książkę „In Search of Beauty” (163 pozycje i jest skończona!) dla tych którzy czują (lub pragną poczuć) to unikalne piękno.

Last edited 6 miesięcy temu by Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
6 miesięcy temu

„In Search of Beauty” 2025 (e-book: Marek Kwiatkowski)
download: https://www.mediafire.com/file/8qw5rtjf7q4rsm8/InSearchOfBeauty.zip/file

Marek Kwiatkowski
Marek Kwiatkowski
6 miesięcy temu

Czy społeczność kompozytorów szachowych zmierza ku samozagładzie z powodu absurdalnej eskalacji ostracyzmu i sarkazmu we wzajemnej komunikacji medialnej? Musi to być wynikiem nieradzenia sobie z własną megalomanią i egocentryzmem, które prowadzą do tego, że w interakcjach z innymi dominuje jedynie chęć podziwiania własnego „pawiego ogona”.

7
0
Skomentuj proszę.x